|
Wpisał Administrator
|
|
Wtorek, 21. Kwiecień 2009 08:33 |
Eliza Piotrowska o sobie Urodziłam się trzynastego, ale nie w piątek (za to w czepku). Podobno byłam największym noworodkiem w historii szpitala. Taka jest przynajmniej familijna, półoficjalna, wersja wypadków. Na świecie była już trójka mojego rodzeństwa, wszyscy dużo starsi. Dlatego zmuszona byłam organizować sobie czas sama. Tak powstało moje pierwsze domowe laboratorium literacko-plastyczne. Od piątego roku życia pisałam i rysowałam bardzo dużo. Sprawiało mi to wielką przyjemność i dawało kojące poczucie sensu i uporządkowania. Niezwykle ważnym momentem było dla mnie poznanie Danuty Wawiłow, znakomitej poetki i nieprzeciętnego człowieka. Danuta Wawiłow opiekowała się młodymi poetami, zrzeszonymi w KLAN-ie (Klub Ludzi Artystycznie Niewyżytych). Stając się się KLAN-ową poetką nie musiałam już pisać do szuflady. Dzięki Dance moje utwory zawitały na łamach: Filipinki, Ciuchci, czy Misia . Pisałam troszkę inaczej niż pozostali KLAN-owicze – kochałam rym, rytm, folklor, naturę, kolory, magię codzienności i nie bardzo wpisywałam się w typowe dla wieku dorastania tematy „młodych gniewnych”. Ukończyłam historię sztuki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dlaczego historia sztuki? Może właśnie dlatego, że spotyka się w niej słowo i obraz. Napisałam pracę z malarstwa przełomu XIX i XX wieku, bowiem tam, być może po raz pierwszy, obraz zaczął opowiadać własną intymną historię, a nie monumentalną historię dziejów. A ja zawsze wolałam nastroje bardziej kameralne. Ostatni rok studiów zbiegł się z pracą w Muzeum Narodowym w Poznaniu, gdzie wspólnie z Pauliną Broniewską stworzyłyśmy Muzealną Akademię Dziecięcą – kreatywne teoretyczno praktyczne warsztaty z dziećmi, za które otrzymałyśmy wyróżnienie w konkursie Sybilla 2002 organizowanym przez Ministerstwo Kultury. Równolegle z pracą w Muzeum pisałam teksty krytyczne do katalogów wystaw polskiej sztuki współczesnej, organizowanych przez poznańską Galerię Nową. W 2004 roku rozpoczęlam studia specjalizacyjne na Uniwersytecie La Sapienza w Rzymie. W 2006 roku obroniłam dyplom ze sztuki współczesnej. Obecnie pisuję do Misia i Świerszczyka. Ponadto współpracuję z czasopismem Ryms, poświęconym literaturze dla dzieci. Mam na koncie sporo nagród, lecz jak to z nagrodami bywa – bardzo cieszą, ale ich wypunktowywanie jest potwornie nudne. Od kilku lat mieszkam w Rzymie. Żyją tutaj bardzo piękni ludzie. A jak wiadomo, najpięknięjszy człowiek to taki, który się uśmiecha. |
|
|
Wpisał Administrator
|
|
Piątek, 22. Sierpień 2008 07:23 |
|
Urodził się w 1905 r. w Strzepcu koło Wejherowa. Po ukończeniu studiów ekonomicznych w Warszawie, pracował jako sekretarz gminy w Rumi-Zagórzu. W czasie wojny przebywał w Krakowie od początku działając w ruchu oporu. Czterokrotny laureat Orderu Medal Wojskowy, nadawane w Londynie oraz laureat Orderu Krzyż AK. Po wojnie wrócil do Wejherowa gdzie mieszkał do końca swoich dni badając dzieje okupacji i ruch oporu na pomorzu. W 1995 roku otrzymal tytuł "Honorowego Obywatela Miasta". |
|
Wpisał Administrator
|
|
Piątek, 22. Sierpień 2008 07:22 |
Urodzony 06.06. 1933 r. w Wilnie. Ukończył filologię rosyjską w WSP w Opolu, tamże uzyskał stopień doktora. Debiutował w 1959 r. na łamach miesięcznika "Więź" jako eseista. Od 1969 r. mieszka w Gdańsku. Tu podjął pracę na Uniwersytecie Gdańskim jako wykładowca. Przez dwa lata był sekretarzem oddziału związku literatów polskich w Gdańsku. Do ważniejszych pozycji w swoim dorobku literackim zalicza następujące tytuły: "Biały koń" 1970, "To sen tylko Danielu" 1973, "Dolina hortensji" 1975, "Wilcze łąki" 1980, "Saga wileńska" 1992, "Gorycz i sól morza" 2000. Pisze też dla dzieci: "Kraina sto piątej tajemnicy" 1972, "Latarnia dziadka Utopa" 1986. Laureat wielu nagród literackich, m. in. nagrody im. Kościelskich, Czerwonej Róży oraz w 1997 r wojewody gdańskiego za całokształt twórczości. W 2000 roku odbyłą się w promocja jego książki "Gorycz i sól morza" w Bibliotece Miejskiej w Rumi. |
|
Wpisał Administrator
|
|
Piątek, 22. Sierpień 2008 07:22 |
|
Jest poetką, dziennikarką, współpracowniczką czasopism dziecięcych, autorką wielu książek dla dzieci, audycji radiowych i telewizyjnych, scenariuszy do filmów krótkometrażowych i sztuk teatralnych. Jest laureatką wielu konkursów literackich i kawalerem orderu uśmiechu. W swoich utworach kontynuuje najlepsze tradycje Tuwima i Brzechwy. Główną rolę gra tu zabawa słowem, trawestacja przysłów, konkretne ujmowanie przenośni, nieoczekiwane i pełne fantazji skojarzenia. W klimacie życzliwości i zrozumienia potrzeb dziecka pisarka podaje informacje o otaczającym świecie, podkreśla wagę przyjaźni, kształtuje kulturę uczuć i obyczaje.
|
|
Wpisał Administrator
|
|
Piątek, 22. Sierpień 2008 07:21 |
|
Zadebiutowała w roku 1988 tomikiem poezji "Na progu domu". Drugi tomik jej poezji, "Czasem bywam poetą" ukazał się w 1995 r. Jego promocja odbyła się "U Bibliotekarek". Mieszka w Rumi. Może nie bedziemy tu opisywać kim jest po prostu sama się wypowie:
 "Czasem bywam poetą Częściej Przebywam wsród poetów Karmię się ich słowem Cieszę się sukcesem Potem późnym wieczorem Wracam do domu I zmieniam się W coś Między mrówką a mułem Pracowite i głupie Dźwiga więcej jak samo waży Śpieszy się Wypracować wolną chwilę By wieczorem przez godzinę Być poetą"
Listopad 91 |
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 2 |